Skocz do zawartości
Rafixstan.

Wezwanie do zapłaty...

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, dziś odwiedził mnie pan listonosz który przyniósł mi list od lex superior. Był to list polecony który został odebrany przez inną osobę na którą jest zarejestrowany internet. W środku było wezwanie do zapłaty za jakiś film pornograficzny. Oczywiście ja nic takiego nie pobierałem ani nie udostępniałem takich rzeczy. Wszystkie dane są tam zawarte, data pobrania tego pliku przez aplikacje bit torrent(maj 2014 rok), miejsce zamieszkania, nawet pesel. Oczywiście muszę zapłacić 750zł w ciągu tygodnia. Nie wiem co mam zrobić z tym pismem, wiem że to zwykli naciągacze bo już przeczytałem sporo tematów w internecie dziś na ich temat. Jest podany numer telefonu(2zł/min). Miał ktoś do czynienia z czymś takim? Nie wiem czy iść na policje z tym czy może po prostu odesłać im to z powrotem z wyjaśnieniem że nie mam z tym nic wspólnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś 3-4lata temu dostałem coś podobnego. Było to powiązane z portalem chonikuj.pl. W tym portalu otrzymałem prywatną wiadomość, że naruszyłem prawa autorskie książki w .pdf. Sprawa wyglądała tak, że tylko "zachomikowałem" czyjś plik do siebie w profilu umożliwiając go pobieranie dalej o czym od dawna nie pamiętałem. Otrzymałem wówczas "Przedsądowe wezwanie do zapłaty". Dzwoniłem do nich i rzeczywiście sprawa była niezbyt fajna. Kwotę jaką sobie życzyli uiścić to była kwota też koło 700 zł z groszami. Jako, że nie byłem wtedy pełnoletni, w moim imieniu działał rodzic. Na szczęście zgodzili się rozłożyć kwotę na raty. Od tej pory nie chcę mieć nic wspólnego z portalem chomikuj.pl, który udostępnia moje dane, chiciaż jestem świadom, że nieumyślnie wtedy kliknąłem. Przez telefon powiedzieli, że gdybym założył hasło na ten folder z plikiem to by nie było problemu.

Nie wiem jak w Twoim przypadku jest ale najlepiej zadzwoń do nich. Ty twierdzisz, że nic nie pobierałeś, a może jest tak jak u mnie było, że czepiają się czegoś co było kilka miesięcy temu i o tym zdążyłeś zapomnieć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Absolutnie czegoś takiego nie opłacaj, kilka lat temu było ostro na temat serwisu Pobieraczek.pl czy Pilkostrady sam otrzymałem wezwanie do zapłaty na bodajże tam 120 zł, to jest po prostu próba wyłudzenia pieniędzy. Nie przejmuj się tym, o lex superior też już głośno się robi, tylko czekać aż powstanie pozew zbiorowy. 

 

Uszy do góry, zlekceważ to pismo :)

 

PS.

http://wyborcza.pl/1,75248,16505017,Pobieraczek_pl_przed_sadem__Pozew_600_osob__ktore.html

http://forum.gk24.pl/lex-superior-czy-ktos-dostal-wezwanie-do-zaplaty-z-tej-firmy-nowy-pobieraczek-t114112/

Edytowane przez Bogaty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak myślałem, tylko tam jest napisane że jeżeli nie zapłace to później będą chcieli 3 tysiące. Ja się tym nie przejmuje ale właściciel internetu(osoba starsza) już trochę tak i chce iść z tym na policje, sytuacja troche do dupy bo jak oni będą grzebać mi w komputerze to mogą znaleźć jakieś rzeczy, przykładowo muzyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba weszła ustawa, w której dozwolone jest pobieranie muzyki czy też filmów do własnego użytku nie ich rozpowszechniania, zawsze możesz zaszyfrować dysk, a to pismo podrzyj najlepiej. Wytłumacz rodzicowi, jak sprawa się ma, pokaż mu przez odnośniki jak ludzi naciągają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakieś 3-4lata temu dostałem coś podobnego. Było to powiązane z portalem chonikuj.pl. W tym portalu otrzymałem prywatną wiadomość, że naruszyłem prawa autorskie książki w .pdf. Sprawa wyglądała tak, że tylko "zachomikowałem" czyjś plik do siebie w profilu umożliwiając go pobieranie dalej o czym od dawna nie pamiętałem. Otrzymałem wówczas "Przedsądowe wezwanie do zapłaty". Dzwoniłem do nich i rzeczywiście sprawa była niezbyt fajna. Kwotę jaką sobie życzyli uiścić to była kwota też koło 700 zł z groszami. Jako, że nie byłem wtedy pełnoletni, w moim imieniu działał rodzic. Na szczęście zgodzili się rozłożyć kwotę na raty. Od tej pory nie chcę mieć nic wspólnego z portalem chomikuj.pl, który udostępnia moje dane, chiciaż jestem świadom, że nieumyślnie wtedy kliknąłem. Przez telefon powiedzieli, że gdybym założył hasło na ten folder z plikiem to by nie było problemu.

Zapłaciłeś to chomikuj.pl, a nie autorowi/wydawcy książki?

Moja rada - nie płać. Jak boisz się to idź z tym na policje i zgłoś próbę wyłudzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z perspektywy czasu sądzę, że mogłem to olać. Płacone było na poczet kancelarii prawnej, która rzekomo występiwała w imieniu osoby osoby posiadającej licencję na tą książkę ale nie był to autor. Nie wiem czy to prawda czy nie ale lepiej było zapłacić, bo mirli moje dane: typu imię, nazwisko, adres też jakoś zlokalizowali. A to wszystko dzięki chomikuj.pl, które sprzedaje byle komu swoich użytkowników. Tą wiadomość "O przekazaniu sprawy do adwokata" otrzymałem także od portu od chomikuj.pl więc nie można mówić o oszustwie-chyba. Ale to było gdy miałem 15 lat. Było-minęło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem iść z tym na policje, jednak nie idę. Olewam ten list, jeżeli przyjdzie następny to wtedy zgłosze sprawa na policje.

 

Dodatkowo sprawdziłem numer kierunkowy tego numeru na którym rzekomo jest infolinia. Jest to numer kierunkowy Holandii Północnej, mimo że siedziba tej niby firmy jest w gdańsku...

Edytowane przez Rafixstan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobnie było z pobieraczkiem. Siedzibe w Dubaju rzekomo mieli ale to tylko był "chwyt" bo wtedy nikomu nie chciało się ich po sądach targać. Ja bym tym się nawet nie przejmował. Trochę dziwne że mają twój pesel itp. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do mnie też przychodziły maile z pobieraczka, dostałem takie trzy o przedsądowym wezwaniu do zapłaty. Przeczytałem chyba cały internet i doszedłem do wniosku, że nie będę nawet mówił o tym rodzicom. Usunąłem adres mailowy na który przychodziły wiadomości i zapomniałem o tym(do czytania tego tematu :PWedług mnie jest to ta sama sprawa co u mnie i innych użytkowników :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Autora,

Ja na twoim miejscu zaniepokoiłbym się kwestią z kąd ci ludzie mają twoje dane osobowe, skoro tych danych im nie podawałeś?

 

Prawdopodobnie ten kto ci przysłał to wezwanie wszedł nielegalnie w posiadanie twoich danych osobowych:

Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej (...) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 267. par. 1. KK

 

A to jeżeli jesteś pełnoletni i okazałoby się, że "zgubiłeś" dowód osobisty i w ten sposób ktoś wszedł w posiadanie twoich danych:

Kto posługuje się dokumentem stwierdzającym tożsamość innej osoby (...) lub dokument taki kradnie lub go przywłaszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 275. par. 1. KK

 

Przy takim obrocie sprawy tyle jest warte to wezwanie do zapłaty:

Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 270. par. 1. KK

 

Ani przy zakładaniu konta na stronach z torrentami ani przy instalacji BitTorrent'a nie ma najmniejszego wymogu podawania danych osobowych.

Lepiej z tym pójść na policję, bo nie wiadomo co jeszcze temu komuś może przyjść do głowy, a ma twoje dane.

Całokształt tej działalności wygląda na wyłudzenie.

Jeżeli policja potwierdzi, że to przestępstwo to będziesz mógł zacząć zastanawiać się odszkodowaniem.

 

A co do Chomikuj.pl - mam nadzieję, że niedługo upadnie, bo założyciele zarabiają na piractwie, a (niektórzy) użytkownicy na wyłudzeniach.

Aż dziwne, że tyle już czasu to funkcjonuje, a prokuratura się za nich nie bierze. Może nie chcą się przepracowywać xD

Edytowane przez PrzMas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój kolega kiedyś podobnie dostał list z treścią zapłaty. Zastaniawiam, się ,dlaczego wykożystują ogulnie dane w taki sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby zyskać na wiarygodności poprzez wprowadzenie w błąd, zasypując mnóstwem różnych szczegółów, co powoduje u odbiorcy mylne wrażenie, że ci co wystawili takie wezwanie dobrze wiedzą czego chcą, od kogo i na jakiej podstawie.

 

Zazwyczaj strony, na których płaci się za pobieranie najpierw pobierają opłatę (np poprzez wykupienie konta Premium albo wysłanie SMS-a itp), a następnie dają dostęp do pobierania.

 

Człowiek ma tylko jeden nr PESEL na całe życie (chyba, że zrzeknie się polskiego obywatelstwa i nie wiem czy zmiana płci nie powoduje zmiany nr-u PESEL), dlatego należy uważać komu się go podaje. Na pewno mają prawo go znać/żądać wszelkie urzędy, instytucje publiczne, w których załatwia się różne sprawy w tym służby mundurowe, a ponadto pracodawca itp - na pewno nie żadne strony z torrent-ami albo Chomikuj.pl xD

 

Np jakiś czas temu zmienili wzór dowodu osobistego (w TV o tym mówili), pewnie dlatego, że ludziom nieprzypadkowo ginęły, a po pewnym czasie okazywało się, że ktoś wziął na ich dowód kredyt w banku i przychodziły na ich adres wezwania do zapłaty. Kredyty były prawdopodobnie zaciągane przez jakichś pośredników, którzy mają dojście do pewnych systemów bankowych, ale de facto nie są pracownikami banku - zapewniają jedynie pewne usługi bankowe i wprowadzają do systemu czyjeś dane bez wiedzy i zgody tej osoby. Banku nie koniecznie musi wówczas interesować, że komuś zginął dowód - jest on również poszkodowany. Spłatę takiego kredytu może chyba jedynie wstrzymać prokuratura.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×