Skocz do zawartości
Maku

[#2 mPoradnik] Jak dbać o dysk SSD?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak zadbać o dysk SSD?

W tym poradniku opiszę głównie jak wydłużyć żywotność dysków SSD, bo od dysków talerzowych nie różnią się one nie tylko budową, ale również są narażone na inne czynniki. W przypadku HDD największym zagrożeniem są uszkodzenia mechaniczne, czyli zarysowania talerza, w SSD jest inaczej.

Po pierwsze i najważniejsze - dyski tego typu nie lubią zapisywania. Czas w jakim będą nam służyć nie jest nieskończony właśnie z tego względu (nie licząc wydarzeń losowych jak uszkodzenie mechaniczne, zwarcie, skok napięcia). Dysk SSD w odróżnieniu od HDD musi przed zapisem sprawdzać czy dana komórka pamięci jest zapełniona, czyli przed zapisem jest odczyt, sprawdzenie i w razie potrzeby usuwanie i nie chodzi tutaj o jeden plik, ale o najmniejszą jednostkę jaką można zapisać przez co zapis jednego pliku 1GB to nawet ponad milion operacji odczyt-sprawdzenie-usuwanie-zapis (przy rozmiarze alokacji 1kb). W HDD głowica zwyczajnie zapisuje dane, bez sprawdzania co nadpisuje.

1. Wyłączmy i nie używajmy defragmentacji dysków. Na tych dyskach odczyt z losowych danych jest o wiele szybszy niż w HDD, więc nie musimy dbać o ciąglość danych, a defragmentacja to przekopywanie całego dysku od A do Z.
2. Wyłączmy hibernacje. Hibernacja pozwala na chwilowe wyłącznie komputera bez utraty niezapisanych danych, wyłączania programów i innych. Działa to w taki sposób, że cała pamięć RAM, która się zeruje po wyłączeniu komputera jest zapisywana na dysku. W przypadku, gdy mamy 8GB ramu to właśnie 8GB danych jest zapisywanych.
3. Zmniejszamy rozmiar pliku stronicowania. Jeśli mamy 8GB ram możemy spokojnie ustawić 512MB na stałe.  Starajmy się wymusić na systemie korzystania z RAMu, a nie z dysku. Jeżeli mamy mniej ramu ustalmy jaka ilość będzie potrzebna, aby nie wyświetlały się alerty o braku pamięci wirtualnej. Nie możemy całkowicie wyłączyć pliku wymiany ze względu na zrzuty pamięci.
4. Wyłączmy indeksowanie na dysku. Indeksowanie ma na celu przyśpieszyć korzystanie z wyszukiwania. Przy pamięci flashowej prędkość i tak jest wysoce zadowalająca, więc można to wyłączyć i tym samym zadowolić nasz dysk. Jeśli mamy tylko dysk SSD możemy całkowicie wyłączyć usługę indeksowania.
5. Aby nie dopuścić do straty wydajności nie powinniśmy zapełniać dysku powyżej 80%. Podobnie jest w pamięci, w telefonach. Gdy karte pamięci w telefonie mamy zapchaną to działa on wolno i się przycina. Jak zadbać, aby pamięć nie była przepełniona każdy wie - usunąć co zbędne. W pomocy mamy programy takie jak CCleaner lub Odkurzacz.
6. Tutaj coś opcjonalnego, dla tych co wolą bezpieczeństwo od wydajności. Wyłączenie prefetch i superprefetch. Windows tworzy "RAM" na dysku tych danych, które prawdopodobnie będą używane. Tak, system uczy się kiedy i jak często używamy danego programu, aby już przed jego uruchomieniem przygotować się na jego załadowanie do pamięci RAM. Można, więc uznać, że prefetch to taki "przed-RAM". Wyłączając to w rejestrze system będzie ładować te dane do RAM'u, a nie na dysk, czyli identycznie jak w Androidzie - jeśli będzie potrzebny ram to go zwolni, jeśli mamy nadmiar to załaduje program, który prawdopodobnie będziemy używać. Takie rozwiązanie spowoduje wzrost zużycia ramu, jednak tak jak wcześniej pisałem - w razie potrzeby go zwolni.
7. Windows XP - tutaj warto go już zmienić na nowsze systemy. XPek nie był przygotowany na użycie dysków SSD, traktuje go jak HDD. Oczywiście da się korzystać z tego dysku, jednak nie jest on obsługiwany prawidłowo.
8. Włączamy opcję TRIM. Jest ona dostępna od Windows 7 i usprawnia ona sekwencje zapisu. Działa to na takiej zasadzie, że system zapisuje sobie, które komórki pamięci są wolne, więc sekwencja odczyt-sprawdzenie-usuwanie-zapis skraca się do sprawdzenia trim'u i zapisu. Win7 nie zawsze radzi sobie z rozpoznaniem czy pracuje z dyskiem SSD, więc warto dla pewności włączyć ją ręcznie. Wystarczy w wiersz poleceń wpisać jako administrator "sutil behavior set disabledeletenotify 0". Powinno wyświetlić się " "DisableDeleteNotify = 0". Należy pamiętać, że to nie jest całkowite zniknięcie problemu z zapisem, bo działa to jedynie na tych komórkach, które są puste (system binarny, zera = puste).


Dalsza część wskazówek jest dla tych co mają dodatkowy dysk HDD. Warto mieć drugi dysk w wypadku SSD. Dysk flashowy pod system, a twardy na dane i gry - nigdy inaczej. Dodatkowo możemy przerzucić cięższe dane na talerzowca, o tym kolejne punkty.

9. Tutaj uzupełnienie do pkt 3. Przenieść plik wymiany na dysk talerzowy, w ten sposób zmniejszymy ilość zapisów na SSD.
10. Zmienne środowiskowe. To inaczej skróty ścieżek do folderów i inne tego typu uproszczenia. Na przykład "%TEMP%", gdy wpiszemy w adres, w przeglądarce systemowej (foldery) ukaże nam się C:/Windows/Temp. Zmienimy to w zaawansowanych ustawieniach systemowej, przechodząc do zakładki Zaawansowane, a następnie Zmienne środowiskowe. Nas powinny interesować zmienne "TMP" i "TEMP", zarówno w zmiennych użytkownika jak i systemu. Możemy zmienić ich wartość na np. "D:/Temp" i "D:/UserTemp".
11. Zmiana miejsca pobierania w przeglądarkach. Często możemy pobierać coś większego tylko na chwile lub zalega to wiekami w dokumentach czy na pulpicie. Nasze łącze internetowe w 90% przypadków nie przewyższa szybkości zapisu na HDD, więc nic na tym nie stracimy. Dla ułatwienia dostępu możemy stworzyć skrót do tych folderów na pulpicie czy dokumentach.
12. Ogólna myśl korzystania z SSD+HDD to system+magazyn. To z czego nie korzystamy co chwile lub zajmuje kilka GB powinniśmy zawsze trzymać na dysku twardym, czyli filmy, zdjęcia muzyka, gry, programy. Oczywiście programu typu przeglądarka, antywirus czy inne podstawowe lub niewielkie spokojnie trzymamy na SSD. Trzymajmy się tej zasady, a wszystko będzie w idealnym stanie.


W niewielu krokach i jednym nawyku możemy podnieść bezpieczeńśtwo naszych danych. Na innych forach widziałem jak ludzie narzekają na awaryjność SSD - według mnie nie wiedzieli jak z nich korzystać. To tak jakby diesla tankować gazem. Jeśli dobrze przygotujemy system to SSD będzie miał dobrą żywotność.
Zapraszam do dyskusji, dodatkowych porad lub możliwego poprawienia mnie jeśli się gdzieś pomyliłem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądziłem, że dowiem się czegoś nowego, ale widzę, że to kolejne mity o dyskach. Niektórych zmian wogule bym nie stosował z tego poradnika, bo mogą nawet zaszkodzić. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra, to lecimy.

Dyski SSD są coraz to lepsze, twierdzenie, że nie lubią zapisywania jest błędne, bo wtedy były przeznaczone do czego innego. Jedyna ich wada to nadal pojemność.

1. Mówisz o defragmentacji, tak masz rację nie jest ona potrzebna w przypadku dysków SSD, niema talerzy, więc dane nie będą nie wiadomo gdzie szukane. Tak samo HDD, defragmentacja nie podniesie wydajności, a jeżeli podniesie to jej niezauważysz.

2. Hibernacja, to jest punkt sprzeczny, ja wole jak jest włączona, odrazu mam wszystko uruchomione jak musze w nagłych wypadkach opuścić komputer lub w pracy chce przenieść to na następny dzień. Tylko nie rozumiem dlaczego polecasz ją wyłączyć, komputery są na tyle wydajne, że nie widze potrzeby tego wyłączenia, a funkcja nie oczekiwanie może się bardzo przydać.

3. Plik stronicowania..  opisałeś tylko to jak zmieniejszyć jego rozmiar by było miejsce na dysku a ten plik stronicowania bywa przydatny nawet jak mamy dużo RAM, poużywaj dłużej przy większej liczbie aplikacji z mniejszym rozmiarem, a większym.

4. To jak kto woli, jednak indeksowanie pomaga i odczuwam to u siebie jak mam dużo plików do przeszukania, ale i bez tego bym się obszedł, ale nie mam zastrzeżeń.

5. Polecasz jedne z lepszych programów, też ich używam gdy Windowsowy odpowiednik sobie nie poradzi. Wydajności nie odczujesz, ale miejsca sporo potrafią zwolnić, ale trzeba ich używać z głową.

6. To również różnie, ale lepiej zostawiać jak w oryginale, po takich zmianach mogą być problemy.

7. XP wcale tak źle ich nieobsługuje jak krąży wiele opini o tym.

8. Mit, dyski dyskiem, jedyne co to racja z systemem, różnica w odpalaniu kolosalna, a dane na talerz.

9. Lepiej go zostawić na tym szybszym niż wolniejszym.. ;)

10. Tego bym wogule nie stosował, nie które aplikacje mają na sztywno zapisy tych katalogów, więc taka zmiana nic nie da a narobi bałaganu.

11. Też tak robię i się sprawdza. :)

12. To jest temat dyskusyjny, gry na dysku SSD chodzą lepiej niż na HDD, jeżeli mówimy o naprawdę wymagających.

 

Tak jak pisałem wyżej, nie zmieniałbym tych parametrów, bo niema takiej potrzeby i uważam je za mity, po coś jednak są i bez nich po czasie zaczynają się schody, nie raz się o tym przekonywałem. Dysk należy po prostu używać, a jeśli ulegnie awarii po prostu go wymienić lub oddać na gwarancję i nie bawić się programami do regeneracji, są nic nie warte.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Czyli potwierdzasz, że wyłączenie defragmentacji zmniejszy wykorzystanie dysku. Dodatkowo, gdy mamy harmonogram i defragmentacja jest w tle tracimy trochę na jego szybkości w tym czasie. 

2 i 4. Kto uważa, że nie utrudni sobie życia przy tym może śmiało z tego skorzystać. Nikomu nie mówię "tak ma być i już", to ich decyzja, których rad posłuchają.

3. Dlatego napisałem, aby poeksperymentować z dobraniem ilości :)

5. Odczuwam, gdy np. brat mi zasypie dysk grami, a pozostawi mase rarów na pulpicie i dysk jest prawie pełen. Także rada z utrzymaniem 20% wolnego miejsca jest słuszna. 

6 i 10. Eksperymentalne. Jeśli wystąpią problemy można przywrócić ustawienia w prosty sposób.

7. Nie widziałem XP z SSD, dlatego nie byłem pewien.

9. Jeśli zmniejszymy użycie pliku stronicowania wg pkt 3 to nie będzie, aż tak dużej różnicy.

12. Gry wymagające zajmują sporo miejsca, a SSD nie posiada go duzo.

Co sądzisz o teorii zużywania się dysku przez zapisy? Zauważyłem, że zwracasz uwagę na samą wydajność, a co z zywotnoscią? Gwarancja kiedyś się skończy, a zawsze warto przyoszczędzić.

Osobiście nie miałem jak zrobić jakiś testów wydajności, ale osoby którym ustawiałem w ten sposób dysk się nieskarżyły. Ale masz sporo racji, niektóre z punktów są dość eksperymentalne, dlatego dopisze do nich ostrzeżenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dyski SSD uważam nadal jak początek HDD, poczytaj o formatowaniu pierwszych dysków twardych jak to przebiegało i jakie były kłopoty nawet z ich żywotnością.

Nie zwracam uwagę na żywotność dlatego, że obecna jakość produktów posłuży z reguły w okresie gwarancji. Technologia w tych dyskach jest może i dobra, ale nadal brak jej doskonałości właśnie w postaci jej żywotności i pojemności. 

Mam kilka dysków niestety HDD, jeden ma uszkodzone sektory, drugi jest na skraju i w każdej chwili padnie i trzeci dobry w którym gromadze kopie zapasowe.

Gdy testowałem SSD czułem różnice znaczną w działaniu, ale patrząc, jak się uszkodzi, mam znikome szanse na odzyskanie danych jedynie trzymać na tym system i podstawowe programy, reszta na HDD. Kilka lat i HDD zniknie jak dyskietki i SSD będzie standardem, który naprawdę będzie wart tyle ile teraz HDD. :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam nadzieje, że wprowadzą SRAM jako pamięć operacyjna. Takie rozwiązanie w stylu SDR :D Dyski SSD, te z wyższej półki są już lepsze niż 2 lata temu. Poczytaj o metodach bufotowania :) Ale jest wiele sprzecznych informacji na forach (nawet jakis imbecyl napisal, ze sa tam superkondensatory do podtrzymywania napięcia w razie przerwy w dostawie prądu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×